Bezstresowe wychowanie, czyli wariacje na temat

Czasami muszę zrobić coś, czego nie lubię – np. pójść „na pocztę” 😉 Wszyscy w domu, a w skrzynce awizo – no cóż, jak mus to mus. Prawie południe, a ku mojemu zdziwieniu kolejka interesantów mimo 2 otwartych okienek. Przy jednym stoi matka z około 3-4 latkiem. Dziecko negocjuje tonem zasadniczym kupno wszechobecnego badziewia, w […]

Bezstresowe wychowanie, czyli wariacje na temat Read More »